Ketenregeling to zasada, która decyduje o tym, kiedy kolejne umowy terminowe zamieniają się w umowę na czas nieokreślony. Działa automatycznie: nie trzeba o nic wnioskować ani niczego podpisywać. Właśnie dlatego wielu pracowników ma już umowę bezterminową, nie wiedząc o tym, i przyjmuje bez sprzeciwu informację, że współpraca się kończy. W tym artykule wyjaśniamy, jak dokładnie liczy się łańcuch umów, co go przerywa i jakie wyjątki mogą zmienić wynik obliczeń.
Autor: mr. Onur Arslan, adwokat — prawo pracy (rejestr dziedzin prawa NOvA). Ostatnia aktualizacja: 23 września 2026 r. Stan prawny opisany w artykule: 14 września 2026 r.; przy sprawach indywidualnych sprawdź aktualne przepisy albo skontaktuj się z kancelarią.
W skrócie
- Po przekroczeniu limitu liczby umów albo łącznego czasu ich trwania umowa staje się bezterminowa.
- Skutek następuje z mocy prawa, bez podpisywania nowego dokumentu.
- Krótka przerwa między umowami nie przerywa łańcucha; dopiero dłuższa resetuje licznik.
- Do łańcucha może się wliczać wcześniejsza praca przez agencję, jeżeli spełnione są warunki następczego pracodawstwa.
- Układ zbiorowy może zmieniać limity, zwłaszcza w pracy sezonowej.
- Dalsza praca po wygaśnięciu umowy bez nowego dokumentu oznacza zwykle jej przedłużenie.
Na czym polega ta zasada
Prawo pozwala zawierać kolejne umowy terminowe, ale nie w nieskończoność. Ustala dwa progi: maksymalną liczbę kolejnych umów oraz maksymalny łączny czas ich trwania. Przekroczenie któregokolwiek sprawia, że kolejna umowa jest już umową na czas nieokreślony.
Celem jest ograniczenie sytuacji, w której pracownik przez lata pracuje bez żadnej stabilności. Skutek następuje automatycznie i nie zależy od woli stron: nawet jeżeli w dokumencie widnieje kolejna umowa terminowa, prawnie jest ona bezterminowa.
Dwa progi: konkretne liczby
Umowa staje się bezterminowa, gdy przekroczysz którykolwiek z dwóch progów. Stan na wrzesień 2026.
| Próg | Wartość | Uwaga |
|---|---|---|
| Liczba umów | więcej niż trzy | czwarta umowa terminowa jest już bezterminowa |
| Łączny czas | ponad 36 miesięcy art. 7:668a ust. 1 lit. a BW |
przerwy wlicza się do tego okresu |
| Przerwa resetująca | ponad sześć miesięcy | przerwa sześciomiesięczna lub krótsza licznika nie zeruje |
| Odstępstwo w układzie zbiorowym | do 48 miesięcy i do sześciu umów | tylko gdy wymaga tego charakter działalności |
Skutek następuje z mocy prawa: nie trzeba niczego podpisywać ani o nic wnioskować.
Trzy przykłady z datami
Przykład 1: próg liczby umów. Umowy od 1.03.2023 do 31.08.2023, od 1.09.2023 do 29.02.2024, od 1.03.2024 do 31.08.2024, a następnie czwarta od 1.09.2024. Łącznie to dopiero 18 miesięcy, ale czwarta umowa przekracza próg liczby. Od 1 września 2024 masz umowę bezterminową.
Przykład 2: próg czasu. Umowa roczna od 1.01.2023, druga roczna od 1.01.2024, trzecia osiemnastomiesięczna od 1.01.2025. Liczba umów mieści się w limicie, ale 1 stycznia 2026 łączny okres przekracza 36 miesięcy — i to w trakcie trwania trzeciej umowy. Od tego dnia ta sama umowa jest z mocy prawa bezterminowa, mimo że umów było tylko trzy.
Uwaga na wariant, który tego skutku nie wywołuje: trzy umowy roczne od 1.01.2023 kończą się 31.12.2025, czyli po równo 36 miesiącach. Jeżeli po nich nic nie następuje, umowa po prostu wygasa i nie powstaje zatrudnienie bezterminowe. Przekroczenie progu musi nastąpić w czasie trwania umowy albo przez zawarcie kolejnej.
Przykład 3: przerwa. Dwie umowy do 30.06.2024, potem przerwa i nowa umowa od 1.11.2024. Przerwa wynosi cztery miesiące, więc licznik biegnie dalej i ta umowa jest trzecia w łańcuchu. Gdyby przerwa trwała do 1.02.2025, licznik ruszyłby od zera.
Wpisz swoją historię umów
| Nr | Pracodawca | Od | Do | Przerwa przed umową |
|---|---|---|---|---|
| 1 | — | |||
| 2 | ||||
| 3 | ||||
| 4 |
Uwaga na dwa systemy. Przy pracy przez agencję obowiązuje osobny system faz, a nie ta zasada. Dopiero przy przejściu na umowę bezpośrednio z przedsiębiorcą wcześniejszy okres może się wliczyć, pod warunkami następczego pracodawstwa. Fazy opisujemy w tekście o fazach A, B i C.
Dwa progi: liczba i czas — szerzej
Ketenregeling opiera się na dwóch niezależnych progach. Licznik działa dwutorowo, a wystarczy przekroczyć jeden z progów. To dlatego warto liczyć obie rzeczy osobno.
- Liczba kolejnych umów u tego samego pracodawcy.
- Łączny czas ich trwania, licząc również przerwy nieprzerywające łańcucha.
W praktyce częściej przekracza się próg czasowy, zwłaszcza przy dłuższych umowach rocznych. Przy krótkich umowach kwartalnych szybciej dochodzi się natomiast do limitu liczbowego. Sprawdzaj więc zawsze obie ścieżki, bo wystarczy jedna.
Kiedy przerwa przerywa łańcuch
Kolejne umowy tworzą ciąg, jeżeli przerwa między nimi była krótka. Dopiero przerwa dłuższa od ustawowego progu sprawia, że licznik rusza od zera.
To najczęstsze pole obchodzenia przepisów: pracodawca robi przerwę tuż powyżej progu, żeby przerwać ciąg, a potem zatrudnia ponownie. Sama przerwa nie zawsze przesądza jednak sprawy. Jeżeli z okoliczności wynika, że zatrudnienie było faktycznie ciągłe, na przykład od razu ustalono powrót, przez ten czas wykonywałeś zadania albo przerwa przypadła na okres, w którym i tak byś nie pracował, można argumentować, że łańcuch nie został przerwany.
Praca przez agencję wlicza się do licznika
To element pomijany najczęściej i zarazem najbardziej wpływający na wynik. Jeżeli najpierw pracowałeś przez agencję, a potem zostałeś zatrudniony bezpośrednio w tej samej firmie i na tym samym stanowisku, wcześniejszy okres zwykle wlicza się do łańcucha.
Logika jest prosta: zmiana pracodawcy była formalna, a praca pozostała ta sama. Skutek bywa zaskakujący, bo pracownik po dwóch latach przez agencję i rocznej umowie bezpośredniej może już mieć umowę bezterminową. Szczegóły w tekście o zaliczaniu wcześniejszego stażu.
Kolejni pracodawcy w tej samej grupie
Zasada obejmuje nie tylko przejście z agencji na umowę bezpośrednią. Dotyczy również przenoszenia pracownika między spółkami tej samej grupy kapitałowej, przejęcia części działalności przez inną firmę oraz zmiany formy prawnej pracodawcy.
Decyduje wyłącznie to, czy wykonywana praca pozostała w istocie ta sama, a nowy pracodawca musi być rozsądnie uznany za następcę poprzedniego. Wiedza nowego pracodawcy o twoich wcześniejszych umowach nie jest już przesłanką: ustawa wprost stanowi, że nie ma znaczenia, czy miał wgląd w twoje kwalifikacje i przydatność. Sama zmiana nazwy na umowie licznika więc nie zeruje.
Wyjątki: kiedy limity są inne
Od zasady istnieje kilka odstępstw, o których warto wiedzieć, zanim wyciągniesz wnioski z własnych obliczeń.
- Układ zbiorowy może w określonych granicach zmieniać liczbę umów i limit czasu.
- Przy pracy sezonowej przerwa przerywająca łańcuch bywa krótsza.
- Odrębne zasady obowiązują przy umowach z osobami uczącymi się w ramach nauki zawodu.
- Inaczej liczy się też część umów z młodocianymi pracownikami.
- W pracy tymczasowej obowiązuje własny system faz, zanim przejdzie się na zwykłe zasady.
Pierwszy punkt jest najważniejszy praktycznie: zawsze sprawdź, czy w Twojej branży obowiązuje układ zbiorowy i co mówi o kolejnych umowach. Zasady zatrudnienia przez agencję opisujemy w tekście o pracy tymczasowej.
Milczące przedłużenie umowy
Jeżeli umowa terminowa wygasła, a Ty nadal przychodzisz do pracy i nikt niczego nie podpisuje, przyjmuje się zwykle, że została przedłużona na tych samych warunkach i na ten sam okres, maksymalnie na rok.
To bardzo praktyczna reguła, bo taka przedłużona umowa liczy się do łańcucha jak każda inna. Warto potwierdzić taką sytuację krótką wiadomością do pracodawcy, bo później bywa przedstawiana zupełnie inaczej, a od niej zależy dalsze liczenie.
Jak policzyć swój łańcuch
Prosty przegląd zajmuje kilkanaście minut i często przynosi zaskakujący wynik.
- Wypisz wszystkie umowy: daty początku i końca, także te przez agencję.
- Zaznacz przerwy między nimi i policz ich długość w dniach.
- Odrzuć te umowy, przed którymi była przerwa dłuższa od progu.
- Policz liczbę pozostałych umów w ciągu.
- Policz łączny czas ich trwania, wliczając krótkie przerwy.
- Sprawdź, czy któryś z dwóch progów został przekroczony.
- Sprawdź, czy układ zbiorowy nie zmienia limitów.
Jeżeli wynik wskazuje na przekroczenie, Twoja obecna umowa jest prawdopodobnie bezterminowa, co całkowicie zmienia sytuację przy zakończeniu współpracy.
Co to zmienia w praktyce
Umowa bezterminowa oznacza, że pracodawca nie może jej po prostu zakończyć. Potrzebuje zgody urzędu, orzeczenia sądu albo Twojego podpisu pod porozumieniem.
Zmienia to również pozycję negocjacyjną przy każdej propozycji rozstania, bo alternatywą dla pracodawcy jest długa i niepewna procedura. Wpływa też na okres wypowiedzenia i na wysokość odprawy. Pełne omówienie dróg zakończenia umowy znajdziesz w tekście o zwolnieniu z pracy.
Umowy zawarte na czas wykonania pracy
Osobną kategorią są umowy zawarte nie na konkretny okres, lecz na czas wykonania określonego zadania: do zakończenia projektu, do końca sezonu, na zastępstwo za nieobecnego pracownika. Formalnie są to również umowy terminowe i liczą się do łańcucha.
Różnica dotyczy momentu zakończenia: umowa kończy się wraz z wykonaniem zadania, a nie w z góry oznaczonym dniu. Rodzi to dwa praktyczne problemy. Po pierwsze, przy takich umowach obowiązek uprzedzenia o nieprzedłużeniu bywa trudny do zastosowania, bo brakuje z góry znanej daty. Po drugie, granica między zadaniem a stałym zakresem obowiązków bywa nieostra: jeżeli po zakończeniu projektu wykonujesz kolejne, podobne zadania, w praktyce chodzi o zwykłe zatrudnienie.
Ketenregeling obejmuje także takie umowy, więc licząc swój łańcuch, uwzględnij również te zawarte na czas wykonania pracy. Jeżeli pracodawca twierdzi, że nie liczą się do limitu, poproś o wskazanie podstawy.
Przykład ilustracyjny
Pracownik produkcji przepracował rok i osiem miesięcy przez agencję na tej samej linii, po czym firma zatrudniła go bezpośrednio: najpierw na pół roku, potem na kolejny rok. Gdy druga umowa dobiegała końca, usłyszał, że nie zostanie przedłużona i że jako pracownik terminowy nie ma podstaw do roszczeń.
Zestawienie okresów pokazało jednak co innego. Praca przez agencję dotyczyła tego samego stanowiska w tej samej firmie, więc wliczała się do łańcucha, a łączny czas przekraczał ustawowy limit. Umowa była zatem już bezterminowa, a jej zakończenie wymagało zgody urzędu albo orzeczenia sądu. Sprawa zakończyła się porozumieniem z odprawą liczoną od pełnego, trzyletniego stażu oraz zachowaniem pełnego okresu wypowiedzenia.
Co zrobić, gdy pracodawca się nie zgadza
Typowa reakcja brzmi: „to była inna firma” albo „przerwa przerwała ciąg”. Warto pamiętać, że skutek następuje z mocy prawa, więc zgoda pracodawcy nie jest do niczego potrzebna.
Zgłoś stanowisko pisemnie, załączając zestawienie okresów zatrudnienia z datami. Wskaż, że w Twojej ocenie umowa jest bezterminowa i że oczekujesz potwierdzenia. Jeżeli w tle jest już zakończenie współpracy, pilnuj krótkich terminów: dwa miesiące na zaskarżenie zwolnienia i trzy miesiące na roszczenie o odprawę.
Terminy i przedawnienie
Sama zasada nie ma terminu: jeżeli umowa stała się bezterminowa, pozostaje taka niezależnie od upływu czasu. Krótkie, zawite terminy dotyczą natomiast roszczeń związanych z zakończeniem umowy.
To rozróżnienie bywa mylące. Fakt, że o zaległe wynagrodzenie można upomnieć się przez pięć lat, nie oznacza, że tyle czasu masz na zakwestionowanie zakończenia współpracy. Sprawdź więc terminy osobno dla każdego roszczenia.
Najczęstsze błędy pracowników
Ketenregeling bywa nieskuteczna nie dlatego, że nie działa, lecz dlatego, że nikt jej nie policzył. Pierwszy błąd to przyjęcie na wiarę, że umowa terminowa po prostu się kończy i nic z tym nie można zrobić. Drugi to liczenie wyłącznie umów bezpośrednich, z pominięciem pracy przez agencję. Trzeci to nieuwzględnienie krótkich przerw, które nie przerywają łańcucha.
Czwarty błąd to niesprawdzenie układu zbiorowego, który może zmieniać limity w obie strony. Piąty to brak dokumentacji wcześniejszych umów, zwłaszcza tych sprzed lat i tych z agencji. Szósty to przekroczenie krótkich terminów podczas rozmów z pracodawcą.
Gdzie sprawdzić oficjalne informacje
Zasady dotyczące umów terminowych i przejścia na zatrudnienie stałe opisuje rijksoverheid.nl. Bezpłatne informacje w przystępnej formie publikuje juridischloket.nl. Sprawdź też układ zbiorowy obowiązujący w Twojej branży, bo to on może zmieniać limity i długość przerw.
Najczęstsze pytania
Czym jest ketenregeling?
To zasada ograniczająca liczbę i łączny czas trwania kolejnych umów terminowych u tego samego pracodawcy. Po przekroczeniu któregokolwiek z tych progów kolejna umowa staje się z mocy prawa umową na czas nieokreślony, bez potrzeby podpisywania czegokolwiek.
Czy muszę o coś wnioskować?
Nie. Skutek następuje automatycznie, a zgoda pracodawcy nie jest potrzebna. W praktyce warto jednak zgłosić swoje stanowisko pisemnie, z zestawieniem okresów zatrudnienia, zwłaszcza gdy w tle jest zakończenie współpracy.
Czy przerwa między umowami wszystko zeruje?
Tylko przerwa dłuższa od ustawowego progu. Krótsze przerwy nie przerywają łańcucha. Nawet dłuższa przerwa nie zawsze przesądza sprawy, jeżeli z okoliczności wynika, że zatrudnienie było faktycznie ciągłe.
Czy praca przez agencję się liczy?
Zwykle tak, jeżeli następnie zostałeś zatrudniony bezpośrednio w tej samej firmie i na tym samym stanowisku. To najczęściej pomijany element, a często właśnie on przesądza o przekroczeniu limitu.
Czy układ zbiorowy może zmienić limity?
Tak, w określonych granicach, i dotyczy to zarówno liczby umów, jak i długości przerwy przerywającej łańcuch. Przy pracy sezonowej odstępstwa są częste, dlatego zawsze sprawdź, jaki układ obowiązuje w Twojej branży.
Pracuję dalej po wygaśnięciu umowy. Co to oznacza?
Przyjmuje się zwykle, że umowa została milcząco przedłużona na tych samych warunkach i na ten sam okres, maksymalnie na rok. Taka umowa liczy się do łańcucha jak każda inna, dlatego warto potwierdzić tę sytuację wiadomością do pracodawcy.
Czy wcześniejsza praca przez agencję zawsze się liczy?
Nie automatycznie. Liczy się wtedy, gdy nowy pracodawca w odniesieniu do wykonywanej pracy musi być rozsądnie uznany za następcę agencji — czyli gdy wykonujesz w istocie tę samą pracę. Nie ma przy tym znaczenia, czy nowy pracodawca wiedział o twoich wcześniejszych umowach. Zbierz umowy i paski z obu okresów.
Czy muszę podpisać nową umowę, aby była bezterminowa?
Nie. Skutek następuje z mocy prawa w dniu przekroczenia progu. Brak nowego dokumentu niczego nie zmienia, a pracodawca nie może go cofnąć. Co innego terminy na kwestionowanie zakończenia umowy — te biegną osobno i są krótkie.
Przegląd wszystkich tematów z zakresu prawa pracy — od zwolnienia i odprawy po wynagrodzenie, chorobę i pracę przez agencję — znajdziesz na stronie prawo pracy w Holandii.
Powiązane artykuły
- Umowa na czas określony i nieokreślony
- Zaliczanie wcześniejszego stażu
- Transitievergoeding – kiedy i ile odprawy
Kiedy skorzystać z pomocy prawnej
Samo policzenie łańcucha możesz wykonać sam. Pomoc ma sens, gdy pracodawca kwestionuje wynik, gdy w grę wchodzi praca przez agencję albo przenoszenie między spółkami, gdy układ zbiorowy zmienia limity albo gdy równolegle toczy się spór o zakończenie umowy.
W sprawach pracowniczych warto sprawdzić prawo do dofinansowanej pomocy prawnej przyznawanej przez Radę Pomocy Prawnej oraz ochronę z polisy ochrony prawnej lub członkostwa w związku zawodowym. Jeżeli podejrzewasz, że masz już umowę bezterminową, skontaktuj się z naszą kancelarią i prześlij wszystkie umowy.
Podsumowanie
Ketenregeling zamienia kolejne umowy terminowe w umowę bezterminową po przekroczeniu limitu ich liczby albo łącznego czasu trwania, i dzieje się to automatycznie. Licz oba progi osobno, uwzględnij krótkie przerwy i przede wszystkim wcześniejszą pracę przez agencję u tego samego pracodawcy, bo to ona najczęściej przesądza wynik. Sprawdź też układ zbiorowy, który może zmieniać limity, i pamiętaj o krótkich terminach, gdy w tle jest już zakończenie współpracy.
O autorze
Mr. Onur Arslan — adwokat w Rotterdamie, w zawodzie od 2009 roku, założyciel kancelarii Arslan & Arslan Advocaten. W rejestrze dziedzin prawa Holenderskiej Izby Adwokackiej (NOvA) ma zarejestrowane prawo pracy oraz szkody osobowe; jest też ekspertem rejestru NIVRE (NIVRE-RE) w zakresie szkód osobowych. Odpowiada merytorycznie za treści z zakresu prawa pracy publikowane przez kancelarię i prowadzi sprawy o zwolnienia, porozumienia rozwiązujące, odprawy, zaległe wynagrodzenie i spory z pracodawcą — po polsku i niderlandzku.
Profil i rejestracje · Kontakt z kancelarią











